Komu w drogę, temu praca

Data: 2013-01-28 15:39:38, Autor: Marcin Gazda
image description

Kierowcy, mechanicy pojazdów, blacharze, lakiernicy oraz wulkanizatorzy to zawody deficytowe w wielu europejskich krajach. Jednak nasi rodacy, którzy spędzili już tysiące godzin za kółkiem czy w warsztacie, mogą szybko odpaść podczas naboru. Dowiedz się, jak sprostać wymaganiom pracodawców

Motoryzacja oraz ściśle z nią związane branże radzą sobie coraz lepiej, choć z pewnością lada dzień nie powrócą do stanu sprzed kryzysu. Wprawdzie w ostatnich miesiącach znacznie częściej pojawiają się informacje o zwiększeniu produkcji pojazdów przez poszczególne fabryki niż masowych zwolnieniach, ale i tak część Polaków musi odłożyć w czasie plany związane z karierą na zagranicznych rynkach pracy. Wymagania wobec kandydatów są wyższe niż 3–4 lata temu, a w kolejce po zatrudnienie stoi więcej konkurentów. Jeszcze niedawno wielu ogłoszeniodawców miało problemy ze skompletowaniem grup chętnych, natomiast teraz często na jedno wolne stanowisko przypada kilkanaście zgłoszeń. – O wakaty ubiegają się albo rzeczywiście dobrzy specjaliści albo osoby, którym wydaje się, że mają niezbędne doświadczenie, bo np. pracowały w branży 15 lat temu. Jednak tym ostatnim niestety nie możemy pomóc – mówi Patryk Płaza z CBR Cross Border Recruitment.

Do wyboru, do koloru
Personelu „motoryzacyjnego” brakuje m.in. w Wielkiej Brytanii, Norwegii, Niemczech, Holandii, Francji oraz Belgii. Nabór trwa non stop, a zainteresowani nie powinni mieć problemów ze znalezieniem interesujących propozycji zatrudnienia zarówno na krótki okres, jak i na stałe. Kierowcy potrzebni są nie tylko w przedsiębiorstwach logistyczno-spedycyjnych lub zajezdniach autobusowych. Zarabiać za kółkiem można też np. rozwożąc samochodem dostawczym, a niekiedy nawet osobowym przesyłki kurierskie czy zakupy w obrębie danego miasta/regionu. Szereg propozycji czeka także na mechaników, lakierników oraz blacharzy. – Aktualnie rekrutujemy kandydatów tylko do autoryzowanych warsztatów, więc komfort pracy jest na najwyższym poziomie – informuje Olga Przedpełska z firmy LSJ Agencja Pracy. Niewątpliwie w tego typu placówkach trudniej znaleźć posadę niż w niewielkich i mniej renomowanych serwisach, ale później kariera zawodowa może nabrać przyspieszenia. W ostatnich tygodniach na celowniku rekruterów byli nie tylko mechanicy samochodów osobowych i ciężarowych. Szanse mieli również specjaliści odpowiedzialni za naprawianie autobusów, motocykli, a także pojazdów rolniczych.

Nie tylko pensje
– Rynek brytyjski odczuwa ogromny brak wykwalifikowanych mechaników. W związku z tym od zatrudnionych wymaga się ciągłej dyspozycyjności, ale w z zamian oferowane jest wysokie wynagrodzenie, wynoszące nawet 14–19 funtów (68–92 zł) brutto za godzinę – mówi Michał Piszczek z londyńskiej firmy rekrutacyjnej DrivingGB. Jednak nie tylko wysokie zarobki stanowią o walorach brytyjskiego rynku pracy. Większy nacisk kładzie się tu na przestrzeganie przepisów BHP, zwłaszcza dotyczących norm i czasu pracy. – Bez wątpienia inne jest też nastawienie przełożonych do zatrudnionego. Jeśli pojawia się jakiś problem, to personel poszukuje rozwiązania, a nikt nie skupia się na rozdrapywaniu ran – mówi Patryk Płaza.

Prawo do wyjazdu...
– Ze względu na stałe zapotrzebowanie na kierowców, kandydat może podpisać umowę od zaraz, natomiast wyjazd do pracy odbywa się w ciągu kilku dni po dopełnieniu formalności – informuje Łukasz Pactwa z agencji pracy Personnel International. Dodaje, że wszyscy chętni oprócz odpowiednich uprawnień, a więc stosownej kategorii prawa jazdy, muszą posiadać doświadczenie zawodowe na danym stanowisku. W zależności od zakresu przewidzianych obowiązków, standardowo trzeba udokumentować 3–5-letnie doświadczenie za kółkiem. Choć niektóre propozycje zatrudnienia adresowane są tylko do osób w określonym wieku (np. minimum 25 lat), które miały już styczność z ruchem lewostronnym. Wielu pracodawców prosi o dostarczenie zaświadczenia o niekaralności. Zanim rekruterzy przedstawią do podpisania umowę, szczegółowo sprawdzą historię wykroczeń drogowych danego kierowcy. Najlepiej, aby potencjalny pracownik jeździł bezkolizyjnie, a liczba zdobytych punktów karnych była jak najmniejsza.

...i naprawiania za granicą
Wprawdzie wiele firm poszukuje mechaników z myślą o stanowiskach w warsztatach, to jednak wśród podstawowych wymagań znajduje się prawo jazdy. Pracodawcy nie mogą sobie pozwolić, aby np. przestawianiem pojazdu klienta nawet w obrębie serwisu zajmowała się osoba bez odpowiednich uprawnień. – W Wielkiej Brytanii oczywistym atutem kandydatów jest odpowiednie wykształcenie, co najmniej na poziomie NVQ level 3, odpowiadającym ukończeniu pięcioletniego technikum mechanicznego w Polsce – mówi Michał Piszczek. Jednak tak jak w przypadku naboru kierowców, na wagę złota pozostaje kilkuletnie doświadczenie zawodowe. – Najlepiej, aby było zdobyte w autoryzowanych serwisach konkretnych marek – zauważa Izabela Ferenc z Agencji Zatrudnienia Adecco Poland. Szanse na podpisanie umowy znacznie wzrosną, jeśli pracownik zarabiał już w tej branży za granicą i może przedstawić referencje za ten okres. – Niekiedy firmy przyjmują jedynie kandydatów posiadających własny samochód i zestaw narzędzi – zauważa Marcin Węgier z agencji rekrutacyjnej GlobalForce.

Warto rozmawiać
Kierowcy muszą nie tylko jeździć z punktu A do punktu B, ale też porozumiewać się np. z odbiorcami towarów lub pasażerami. Z kolei mechanicy odpowiadają na pytania klientów, a ponadto w formularzach opisują dokonane wymiany lub naprawy, więc nazwy części, narzędzi oraz urządzeń diagnostycznych powinni mieć w małym palcu. – W związku z tym nasi kontrahenci rekrutują osoby tylko z minimum dobrą znajomością języka: angielskiego, niemieckiego lub norweskiego. Większość kandydatów nie przechodzi pierwszego etapu naboru, właśnie ze względu na zbyt słabe umiejętności lingwistyczne – mówi Olga Przedpełska. Jednak osoby, dla których poprzeczka została zawieszona zbyt wysoko, nie muszą załamywać rąk i rezygnować z kariery zawodowej za granicą. – Proponujemy im finansowane przez przyszłego pracodawcę kursy językowe – informuje Patryk Płaza. Taka nauka zazwyczaj odbywa się w trybie ekspresowym, ale żeby myśleć o podpisaniu umowy, trzeba otrzymać pozytywną ocenę na egzaminie.

Pokaż, co potrafisz
– Dla kierowców starających się o pracę za granicą organizujemy testy praktyczne, które pozwalają ocenić m.in. płynność jazdy – mówi Izabela Ferenc. Tego typu sprawdzian może odbywać się na placach manewrowych, parkingach, w bazach transportowych, ale również na ulicach polskich miast. W przypadku naboru mechaników firmy odchodzą już od zapraszania do warsztatów samochodowych na jeden z etapów naboru. Wiedza kandydatów weryfikowana jest najczęściej w trakcie „klasycznego” interview (np. w siedzibie pośrednika). Wówczas zainteresowani mogą spodziewać się kilku-kilkunastu pytań dotyczących ogólnych zagadnień związanych z mechaniką lub konkretnymi markami pojazdów. – Taka rozmowa ma być potwierdzeniem zdobytego już doświadczenia zawodowego, a także dostarczonych referencji, świadectw pracy czy certyfikatów ze szkoleń – mówi Marcin Węgier.



Przykładowe płace dla kierowców

Stanowisko

Miejsce pracy

Wynagrodzenie

Dostawca pizzy

Wielka Brytania

5,93 funta (29 zł) brutto za godzinę

Dostawca zakupów

Wielka Brytania

6,26 funta (30 zł) brutto za godzinę

Kierowca autobusu

Czechy

20–30 tys. koron czeskich (3,4–5,1 tys. zł) brutto miesięcznie

Kierowca autobusu

Francja

9,5 euro (40 zł) brutto za godzinę

Kierowca autobusu

Wielka Brytania

od 11,96 funta (58 zł) brutto  za godzinę

Kierowca betoniarki

Niemcy

11 euro (46 zł) brutto za godzinę

Kierowca C+E z ADR

Belgia

10,64 euro (45 zł) brutto za godzinę

Kierowca C+E z ADR

Irlandia

13 euro (54 zł) brutto za godzinę

Kierowca C+E z ADR

Niemcy

1,8 tys. euro (7,5 tys. zł) brutto miesięcznie

Kierowca C+E z ADR

Norwegia

od 150 koron norweskich (80 zł) brutto za godzinę

 

Przykładowe płace dla blacharzy, mechaników i wulkanizatorów

Stanowisko

Miejsce pracy

Wynagrodzenie

Blacharz samochodowy

Norwegia

165–170 koron norweskich (88–90 zł) brutto za godzinę

Lakiernik samochodowy

Norwegia

150–175 koron norweskich (80–93 zł) brutto za godzinę

Mechanik autobusów

Holandia

2 tys. euro (8 tys. zł) brutto miesięcznie

Mechanik autobusów

Wielka Brytania

od 12 funtów (58 zł) brutto za godzinę

Mechanik samochodowy

Holandia

475 euro (2 tys. zł) netto tygodniowo

Mechanik samochodowy

Norwegia

145–165 koron norweskich (77–88 zł) brutto za godzinę

Mechanik samochodowy

Szwajcaria

20–32 franki szwajcarskie (74–120 zł) brutto za godzinę

Mechanik samochodów ciężarowych

Norwegia

150–160 koron norweskich (80–85 zł) brutto za godzinę

Wulkanizator

Niemcy

1–1,2 tys. euro (4–5 tys. zł) brutto miesięcznie

Wulkanizator

Norwegia

140–145 koron norweskich (75–88 zł)brutto za godzinę

 


Komentarze

Twój komentarz może być pierwszy!

Podobne artykuły

  • image description

    I ty możesz zostać listonoszem

    Łatwo nawiązujesz kontakty z ludźmi? Może się okazać, że ta praca jest stworzona dla ciebie

    Data: 2012-09-05 17:26:10, Autor: , Kategoria:Praca za granicą
  • image description

    Childminder, czyli dwa w jednym

    Lubisz dzieci, chciałabyś z nimi pracować, a nie wiesz, dokąd się udać w poszukiwaniu zatrudnienia w Wielkiej Brytanii? A może właśnie urodziłaś dziecko i obawiasz się, że nie znajdziesz pracy na Wyspach, którą będziesz mogła pogodzić z wychowywaniem malucha? Jest na to rada – zostań childminder

    Data: 2012-09-06 17:43:31, Autor: Magdalena Gignal, Kategoria:Praca za granicą
  • image description

    Komu pali się do pracy?

    Polacy na Wyspach rzadko decydują się próbować swoich sił w służbach mundurowych. Tymczasem o znalezienie tam zajęcia jest coraz łatwiej. Polaków chętnie przyjmuje m.in. angielska straż pożarna

    Data: 2012-09-12 17:27:49, Autor: Andrzej Wochna, Kategoria:Praca za granicą
  • image description

    Rozwoziciel gazet

    Ponad dwa lata temu z dnia na dzień zbankrutowała firma MDD (Morgendistribution Danmark) i kilkuset roznosicieli bezpłatnej gazety „Nyhedsavisen” zostało bez pracy. Spora grupa byłych pracowników MDD wyjechała z Danii, a reszta próbowała swoich sił na różne sposoby i z różnym skutkiem. Oto historia jednego z nich

    Data: 2013-01-22 16:03:54, Autor: Krzysztof Kozik, Kategoria:Praca za granicą

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij