Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Polski spawacz w Skandynawii

Data: 2012-09-07 18:05:03, Autor: Katarzyna Kozak

Rok temu Zbyszek (31 lat) chciał sprawdzić, czy ma szanse na pracę za granicą jako spawacz. Zgłosił się więc do firmy Global Support Poland i przedstawił zaświadczenia o swoich kwalifikacjach. Za dwa dni wyjeżdżał już do Norwegii. Nie żałuje i mówi, że chciałby tam pracować tak długo, jak się da. Henryk (25 lat) był bezrobotnym. W styczniu znalazł ogłoszenie firmy All Spaw w dwutygodniku „Praca i Życie za Granicą”. Wyjechał do pracy w Finlandii. Pracował do 13 maja, teraz wrócił do Polski, ale wyjeżdża z powrotem w ciągu najbliższego tygodnia. Andrzej (44 lata) też pracuje w Finlandii. Zatrudnienie znalazł dzięki firmie Centromed. Wyjechał przed Wielkanocą i jest bardzo zadowolony. Jakie kryteria musieli spełniać oraz jak wygląda ich praca i życie w krajach skandynawskich?


KWALIFIKACJE I DOŚWIADCZENIE

Firmy wymagały od spawaczy dokumentów poświadczających kwalifikacje zawodowe oraz stażu, ale niekoniecznie języka. Andrzej ma 15letnie doświadczenie jako spawacz, Henryk 4 lata pracował w stoczni szczecińskiej, a Zbyszek 11 lat. Wszyscy mają uprawnienia spawacza. Żaden z nich przed wyjazdem nie znał angielskiego. Już na miejscu nauczyli się podstawowych słów związanych z pracą po angielsku, fińsku lub norwesku. Andrzej pracuje w stoczni w Turku, 170 km od Helsinek, gdzie spawa poszczególne segmenty statku. Ma podpisany kontrakt na kilka lat. – Będę pracował, dopóki będzie praca – mówi. Pracuje od 7 do 19.30 z kilkoma przerwami na kawę i obiad. Do Polski wybiera się na urlop w lipcu. Zostawił w kraju żonę i dwoje dzieci. – Nie jest łatwo. Na szczęście są telefony. To mój pierwszy wyjazd za granicę do pracy – mówi. O wyjeździe za granicę zadecydowały przede wszystkim zarobki. Zdaniem zarówno Andrzeja, jak i Henryka, w Finlandii stawki dla spawacza są dwa razy wyższe niż w Polsce. – W kraju, w zależności od miejsca pracy, można zarobić sporo, np. w stoczni szczecińskiej od 3 do 4 tys. zł miesięcznie przy 12-godzinnych zmianach – mówi Henryk. – Ale w innych rejonach zarabia się dwa razy mniej. Andrzej dodaje, że życie w Finlandii nie jest tanie, ale i tak można dużo odłożyć. Zbyszek w Polsce za 260 przepracowanych godzin miesięcznie zarabiał 2,5 tys. zł. W Norwegii za tyle przepracowanych godzin dostaje 8-9 tys. zł miesięcznie. Na życie wydaje ok. 2 tys. zł, a resztę odkłada. Dzięki temu może utrzymać swoją rodzinę w Polsce – żonę i czwórkę dzieci. Heniek spawa kanały wentylacyjne. Zaczyna o 6 lub 7 i jeśli można, to pracuje nawet 12 godzin dziennie. Pracodawca umożliwia branie nadgodzin, ale niedziele zawsze ma wolne.


SPECYFIKA PRACY

– Tutaj jest zupełnie inny tryb pracy – mówi Andrzej. Finowie inaczej traktują czas. Wszystko robi się bez stresu, bez zbytniego pośpiechu. Nie ma szalonego tempa, na wszystko jest czas. To samo zauważył Henryk. – Bardzo dobre są warunki pracy w Finlandii i podejście tutejszych pracodawców do pracowników. Wszyscy wszystkich szanują – chwali. Zdaniem Henryka Finowie wychodzą z założenia, że nie pracuje się szybko, tylko dokładnie. Nie inaczej jest w Norwegii. – Jak pracowałem w Polsce, to każdy każdego poganiał – opowiada Zbyszek. Teraz najważniejsza jest dokładność. Nikt się nie spieszy, pracuje w swoim tempie. I dzięki temu bardzo rzadko zdarzają się jakieś poprawki.

Są cztery metody spawania:
- MAG lub MIG
- TIG
- elektrodą otuloną
- gazowe

Każdą z metod (z wyjątkiem gazowej) można zaliczyć na trzech poziomach:
I podstawowym
II ponadpodstawowym
III ponadpodstawowym

Metodę gazową tylko na poziomie I podstawowym i II ponadpodstawowym. Po kursie podstawowym spawacz dostaje książeczkę, w której wpisana jest nazwa metody z adnotacją o poziomie. Każdą metodę zalicza się od podstawowej. Po zdanych egzaminach z kolejnych poziomów danej metody, informacje w książeczce są uzupełniane. Dodatkowo, po każdym poziomie spawacz dostaje certyfikat unijny opisujący metodę, poziom oraz inne szczegóły. Kursy organizują Ośrodki Szkolenia Spawaczy. Średnio kurs na jednym poziomie trwa pięć tygodni i kosztuje ok. 1,3 tys. zł na poziomie podstawowym i ok. 2,3-2,5 tys. zł na poziomach ponadpodstawowych II i III.

Komentarze

Twój komentarz może być pierwszy!

Podobne artykuły

  • image description

    Sezon na stoczniowca

     

    Podczas gdy polskie stocznie zwalniają pracowników, te w Holandii czy w Skandynawii przyjmują emigrantów niemal z otwartymi ramionami

    Data: 2012-10-04 16:34:45, Autor: Anna Szary, Kategoria:Praca za granicą
  • image description

    Wikingowie czekają

    Dania, Finlandia, Szwecja i Norwegia słyną z hojnej opieki socjalnej. Ale też z wysokich zarobków. Dlatego coraz więcej Polaków chce tam pracować

    Data: 2012-09-03 17:29:32, Autor: Kinga Fromlewicz, Katarzyna Kozak, Kategoria:Praca za granicą
  • image description

    Kulturalny Paryż

    Chcesz połączyć bogate życie nocne z wysokimi zarobkami? Nic prostszego – wybierz Paryż!

    Data: 2012-09-11 12:13:28, Autor: Barbara Gruca, Kategoria:Praca za granicą
  • image description

    Inżynierowie w cenie

    Dyplom, doświadczenie i znajomość języka obcego gwarantują inżynierom pracę niemal w każdym zakątku Europy. Pracodawcy chwalą polskich specjalistów, a ci mają coraz większe wymagania

    Data: 2012-09-11 15:11:02, Autor: Aneta Zadroga, Kategoria:Praca za granicą