Praca z wiatrakami

Data: 2013-01-29 13:08:50, Autor: Sonia Grodek
image description

Odnawialne źródła energii to przyszłość gospodarki. Wraz z ich rozwojem powstają kolejne miejsca pracy w elektrowniach wiatrowych, wodnych czy słonecznych.

27-letni Warszawiak Szymon Lisiecki, zanim znalazł pracę „przy wiatrakach”, długo szukał zatrudnienia. – Byłem krupierem w kasynie, pracowałem w magazynie, ale wszystko to trudno nazwać dobrze płatną i stabilną pracą – opowiada. Gdy trafił na ogłoszenie o pracy przy konserwacji wiatraków używanych w elektrowniach wiatrowych, nie zastanawiał się długo. – Po kilkutygodniowym szkoleniu w Szczecinie i zdobyciu uprawnień do pracy na wysokościach mogłem zacząć pracę – mówi. Od prawie dwóch lat wyjeżdża w ten sposób do pracy w Niemczech i Danii, ostatnio był również na Węgrzech. Zarobki zależą od tempa, w jakim jego ekipa upora się z pracą i od liczby zleceń. Czasem pracuje niemal codziennie przez kilkanaście godzin i zarabia 15 tys. zł miesięcznie, innym razem długo musi czekać na zlecenie i „wyciąga” 4 tys. zł. Pracodawca opłaca mu zakwaterowanie i wyżywienie w miejscu pracy. Zimą trwa „martwy okres”. – Wiatraki można konserwować tylko przy dobrej pogodzie, więc od października do lutego siedzę w domu lub jestem wysyłany na kilkutygodniowe szkolenia. Najczęściej płatne – zaznacza. Pieniądze zarobione latem pozwalają mu na komfortowe życie w trakcie zimowych miesięcy w Polsce. Mimo dobrych zarobków praca ma też swoje minusy.

Ciężka praca, duża płaca
– Obowiązki wykonuję w obecności silnych chemikaliów, w ciężkim kombinezonie, kilkaset metrów nad ziemią – zdradza Szymon. – Temperatura dochodzi czasem do 40 stopni. Do tego miesiącami jestem poza domem, co daje się we znaki mojej rodzinie – dodaje. Jednak ogólnie w swojej pracy widzi więcej plusów niż minusów. Aby, tak jak Lisiecki, zostać konserwatorem turbin wiatrowych, wymagana jest przynajmniej podstawowa znajomość języka angielskiego lub niemieckiego, bo praca będzie wykonywana za granicą – w Polsce „wiatraki” to wciąż rzadkość. Wszystkie szkolenia i badania najczęściej pomaga załatwić pracodawca, ale atutem będzie uprawnienie do pracy na wysokościach. Aby wejść w skład ekipy konserwującej, trzeba mieć szkolenie wysokościowe I stopnia – wtedy praca będzie nadzorowana przez osobę z wyższymi uprawnieniami. Szkolenie II stopnia pozwala na wykonywanie obowiązków częściowo bez nadzoru, a częściowo pod okiem supervisora. Po kursie III stopnia możemy nadzorować pracę innych, co znacząco przekłada się na zarobki. Kurs trwa ok. 30 godzin i kosztuje od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Często jego koszt pracodawca zwraca po pierwszych przepracowanych tygodniach.

Wiatraki w Brazylii i Azji
Jednak zatrudnienie „przy wiatrakach” to nie tylko ich konserwacja. Z powodu specyfiki pracy (duża częstotliwość przemieszczania się, praca w ciężkich warunkach) w internecie nie ustaje rekrutacja inżynierów, techników, elektryków, kierowników projektu czy kierowników budowy. Osoby znające angielski mogą szukać ogłoszeń również przez serwisy takie jak WindIndustryJobs, które skupiają kilkaset aktualnych ofert pracy z całego świata. Farmy wiatrowe są bowiem popularne nie tylko w Europie. Można wyjechać również do Brazylii, krajów Afryki czy Azji. Na najwyższe zarobki mogą liczyć anglojęzyczni inżynierowie z doświadczeniem przy tego typu projektach – to nawet 50 tys. funtów (250 tys. zł) rocznie (oferta brytyjskiej firmy pośredniczącej Eden Scott). Jednak odnawialne źródła energii to nie tylko „wiatraki”. Specjalistów poszukują też firmy montujące kolektory słoneczne czy budujące elektrownie wodne.

Praca w terenie lub w biurze
W biurze pracę znajdą kierownicy i administratorzy projektów, inżynierowie (szczególnie absolwenci inżynierii chemicznej i procesowej), monterzy, technicy, konserwatorzy, doświadczeni hydraulicy. Tu również wymagana jest dobra znajomość przynajmniej jednego języka obcego i gotowość do podróży, a atutem będzie doświadczenie w takiej pracy. Zarobki to średnio 30–60 tys. funtów (150–300 tys. zł) rocznie. Część pracodawców poszukuje też inżynierów do pracy w siedzibach firm (np. w Londynie, Barcelonie), co minimalizuje konieczność pracy „w terenie”.

Elektryk z doświadczeniem
Równie dużą liczbę ofert generuje energetyka oparta na energii słonecznej. To właściwie cała gałąź gospodarki, w której pracę można znaleźć na każdym etapie: od produkcji, przez dystrybucję i montaż, na konserwacji paneli kończąc. Minusem tych ofert jest często powtarzający się wymóg doświadczenia przy podobnych projektach, o co trudno przeciętnemu polskiemu elektrykowi czy technikowi. Ci z doświadczeniem mogą jednak liczyć na zarobki zaczynające się od 25 tys. funtów (125 tys. zł) rocznie (tyle oferuje elektrykowi IV Energy z Lancashire). Inżynierowie z doświadczeniem mogą liczyć nawet na trzy razy więcej i pracę w tak egzotycznych zakątkach globu, jak Singapur, Estonia czy Argentyna. Bliżej, bo w Niemczech, techników poszukuje firma produkująca panele, która wymaga to dwóch lat doświadczenia w energii słonecznej, stopnia inżyniera i dobrej znajomości języka angielskiego. Osoba szukająca pracy w elektrowniach wiatrowych, słonecznych czy wodnych może więc przebierać w ofertach, a gwałtowny rozwój tego sektora (nawet w Polsce) pozwala mieć nadzieję, że i w przyszłości pracy nie zabraknie.

Komentarze

image description
Komentarz dodał: ~

Szybko rozwijajacy sie szczebel, to prawda lecz niestety w moim przypadku... po specjalistycznych studiach inzynierskich (ekotechnologie) nie moge znalezc pracy bez doswiadczenia przy wiatrakach. Pracy szukalem i nadal szukam zarwno w Polsce jak i za granica.

Data dodania: 2013-10-07 21:00:19

Dodaj swój komentarz

Podobne artykuły

  • image description

    Praca z wiatrakami

    Emigrować do Holandii czy nie? Pracujący tam Polacy pomagają rozwiązać ten dylemat!

    Data: 2012-09-18 12:44:14, Autor: Joanna Mysińska, Kategoria:Praca za granicą
  • image description

    Sezon na Europę

    Pracować sezonowo można przez cały rok. Wystarczy tylko wiedzieć, kiedy jest najwięcej ofert pracy tymczasowej w danym kraju

    Data: 2012-08-31 16:33:57, Autor: Magdalena Gignal, Tomasz Wybranowski, Ireneusz Gębski, Beata Kopyt, Katarzyna Kozak, Kategoria:Praca za granicą
  • image description

    Kanadyjska wymiana

    Chcesz zwiedzić Kanadę i jeszcze zarobić? Weź udział w programie SWAP!

    Data: 2012-08-31 16:38:42, Autor: Krzysztof Michałowski, Kategoria:Praca za granicą
  • image description

    Postaw na swoim

    Własny biznes w Stanach? Czemu nie? W nowojorskiej dzielnicy Greenpoint jak grzyby po deszczu rosną polskie sklepy, restauracje, zakłady usługowe, firmy budowlane i transportowe

    Data: 2012-08-31 16:48:11, Autor: Dagmara Babiarz, Kategoria:Praca za granicą

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij