Z prądem za pan brat

Data: 2013-01-28 15:07:43, Autor: Marcin Gazda
image description

Ostatnie tygodnie sprzyjają doświadczonym elektrykom i elektromonterom. Za granicą rośnie liczba ofert dla fachowców z tej branży. Sprawdź, jakie warunki musisz spełnić, by zarabiać na obczyźnie w tych zawodach

Obecnie pośrednicy dysponują większą liczbą ofert zatrudnienia dla elektryków niż zimą czy wczesną wiosną. To m.in. efekt otwarcia od 1 maja nowych rynków pracy. – W Niemczech stale wzrasta zapotrzebowanie na zawody w branży elektrycznej. Największy wpływ na taką sytuację ma rozwój gospodarczy kraju, dlatego nasi rodacy mogą liczyć na kolejne interesujące propozycje zatrudnienia – mówi Marta Trześniowska z agencji pracy Personnel International. Od zaraz do obsadzenia są również stanowiska w Norwegii, Holandii, Belgii czy Francji. Kto natomiast nastawia się na przeprowadzkę do Wielkiej Brytanii, będzie rozczarowany stosunkowo małą ilością ofert. Zagraniczna kariera stoi otworem również przed inżynierami elektrykami. – Jednak w polskich stoczniach pozostało ich już niewielu, a ci, którzy tu pracują, raczej nie myślą o opuszczeniu rodzinnych stron – twierdzi Piotr Tomaszewski z agencji pracy tymczasowej Time Personale.

Krótko znaczy długo
Zdecydowana większość ofert znajdujących się u pośredników dotyczy zatrudnienia na czas określony. – Jednak w zasadzie umowy zawierane są bezterminowo. Przeważnie praca przy jednym projekcie trwa od 6 do 24 tygodni, ale po jego ukończeniu fachowcy zwykle są przenoszeni do kolejnego i tak dalej – tłumaczy Jacek Jasiński z firmy LSJ Agencja Pracy. Część przedsiębiorców angażuje personel do zadań polegających np. na montażu instalacji elektrycznych m.in. w szpitalach czy hotelach. Inni poszukują elektryków, którzy zajmą się renowacją starych budynków. Wolne stanowiska czekają także w zakładach przemysłowych oraz stoczniach. – Jeśli kandydat spełnia wszystkie wymagania, to może wyjechać w ciągu kilku dni po przesłaniu do nas zgłoszenia – mówi Monika Król z agencji pośrednictwa pracy Euro Work z Katowic. Zdarza się, że rozpoczęcie kolejnego etapu w karierze zawodowej jest poprzedzone zdobywaniem wiedzy. – Norweskie instalacje elektryczne różnią się od tych w Polsce. W związku z tym wybrane osoby odbywają praktyczne szkolenie organizowane jeszcze w kraju – informuje Izabela Ferenc z Agencji Zatrudnienia Adecco Poland.

Debiutantom dziękujemy
Ukończenie szkoły w zawodzie elektryk/elektromonter i posiadanie aktualnych uprawnień do wykonywania danej profesji, to stanowczo za mało, aby realnie myśleć o podboju zagranicznych rynków pracy. – Obecnie trzeba legitymować się kilkuletnim doświadczeniem w branży, potwierdzonym dokumentami, w tym świadectwami pracy – mówi Monika Król. Najlepiej jeśli kandydat zarabiał na obczyźnie na danym stanowisku i ciągle podnosi swoje kwalifikacje zawodowe. Niekiedy rozpatrywane są jedynie zgłoszenia od osób, które wykonywały określone zadania. – Przykładowo nasz klient oczekuje, aby inżynierowie elektrycy mieli wcześniej styczność z projektowaniem i nadzorowaniem prac na statku – informuje Piotr Tomaszewski. Standardowo trzeba też znać wskazany język (najczęściej angielski, niemiecki, norweski lub francuski) w stopniu komunikatywnym. – Okazuje się, że doświadczenie zawodowe niekoniecznie idzie w parze z umiejętnością posługiwania się obcą mową. Jednak kandydaci łączący w sobie te dwie cechy, mogą liczyć na bardzo dobre wynagrodzenie oraz perspektywy rozwoju zawodowego w międzynarodowym środowisku – zapewnia Marta Trześniowska.

Elektryzująca rywalizacja
Chętni do wyjazdu muszą liczyć się z konkurencją. – Często klient prosi nas o wskazanie dwóch-trzech kandydatów na jedno stanowisko, a następnie sam dokonuje wyboru – mówi Agnieszka Cybulska z biura pośrednictwa pracy Larex. Podczas rekrutacji duże znaczenie ma znajomość rysunku technicznego. Do wybranych projektów trafiają tylko osoby, które dysponują własnym samochodem. Ponadto pracodawcy z Holandii preferują personel posiadający certyfikaty VCA/SCC. Niekiedy specjaliści od prądu pracują na wysokościach, w związku z tym dobra kondycja fizyczna jest wręcz pożądana. Chętni nie powinni więc być zdziwieni, jeśli zostaną poproszeni o dostarczenie aktualnych wyników badań lekarskich. W wielu przypadkach wpływ na wynik naboru mają cechy charakteru potencjalnego pracownika. W tej branży istotną rolę odgrywa precyzja, samodzielność, odpowiedzialność oraz punktualność. – W krajach skandynawskich każdy musi bezwzględnie przestrzegać zasad BHP, co w Polsce nie jest takie oczywiste. Ponadto zatrudnieni rozliczani są indywidualnie z postępu prac – mówi Piotr Tomaszewski.

Pod napięciem
Zdecydowana większość pracodawców nie organizuje testów praktycznych jako jednego z etapów naboru. – Sprawdzamy za to referencje u poprzednich pracodawców, pytając o zakres wykonywanych obowiązków oraz umiejętności kandydata. Z kolei w trakcie interview poruszamy kwestie techniczne, weryfikując w ten sposób wiedzę teoretyczną kandydatów – oznajmia Izabela Ferenc. Wielu chętnych mimo posiadania odpowiednich kwalifikacji musi z własnej winy czekać na zaproszenie na spotkanie z rekruterami. – Przy każdej nadarzającej się okazji przypominam o znaczeniu odpowiednio przygotowanego CV. W życiorysie wolałabym zobaczyć szczegółowe dane dotyczące zajmowanego stanowiska zamiast informacji na temat koloru oczu, wagi czy liczby dzieci – mówi Agnieszka Cybulska. W zależności od firmy lista wymaganych dokumentów może się różnić. Jednak przełożeni zawsze oczekują aktualnych uprawnień wydanych przez SEP (Stowarzyszenie Elektryków Polskich) lub podmioty z innych państw.

Porażeni kasą?
– Zainteresowanym pomagamy zdobyć uprawnienia wystawiane przez DSB (Direktoratet for samfunnssikkerhet og beredskap), które dają prawo do wykonywania zawodu na terenie Norwegii. Dzięki temu Polacy są uznawani za „pracowników wykwalifikowanych”, co pozwala na otrzymanie podwyżki w krótkim okresie od rozpoczęcia zatrudnienia – mówi Izabela Ferenc. Wpływ na wysokość pensji ma m.in. zakres obowiązków. – W Niemczech elektrycy budowlani otrzymują ok. 9 euro (36 zł) netto na godzinę Z kolei w Holandii elektryk przemysłowy ma szansę zarabiać ok. 470 euro (1,9 tys. zł) netto tygodniowo, natomiast w Belgii – ok. 13 euro (52 zł) brutto na godzinę – informuje Monika Król. Wybrani pracodawcy z Norwegii proponują po 150–170 koron norweskich (77–87 zł) brutto na godzinę, z Austrii – 9–10 euro (36–40 zł) netto na godzinę, a ze Szwajcarii – 26–27 franków szwajcarskich (89–93 zł) brutto na godzinę. Część firm zapewnia bezpłatne lub tanie zakwaterowanie, darmowe posiłki w miejscu pracy, a nawet opłaca transport z i do Polski, aby tylko wygrać „wyścig” po kandydatów. – W zasadzie nie ma elektryka/elektromontera, który chciał wyjechać z kraju, zna język obcy, posiada odpowiednie doświadczenie, a nie znalazł zatrudnienia za granicą – zapewnia Jacek Jasiński.

ZAROBKI W ELEKTRYCZNEJ BRANŻY
– Niemcy – 9 euro (36 zł) netto na godzinę
– Holandia – 470 euro (1,9 tys. zł) netto tygodniowo
– Belgia – 13 euro (52 zł) brutto na godzinę
– Norwegia – 150–170 koron norweskich (77–87 zł) brutto na godzinę
– Austria – 9–10 euro (36–40 zł) netto na godzinę
– Szwajcaria – 26–27 franków szwajcarskich (89–93 zł) brutto na godzinę

Komentarze

Twój komentarz może być pierwszy!

Podobne artykuły

  • image description

    Z szefem za (pan) brat

    Co kraj to obyczaj – ta zasada nie omija bynajmniej środowiska pracy. Sprawdź, jak postępować i czego się wystrzegać, żeby żyć w zgodzie ze swoimi holenderskimi współpracownikami

    Data: 2012-09-20 12:08:41, Autor: Beata Stawiarska, Kategoria:Praca za granicą
  • image description

    Pożegnanie z Brytanią

    W najbliższych miesiącach wyjazdy zarobkowe na Wyspy stracą na popularności wśród Polaków. Skalę tego zjawiska trudno jeszcze przewidzieć, ale część naszych rodaków zamiast szukać zatrudnienia w ojczyźnie Szekspira, zacznie rozglądać się za wolnymi stanowiskami w innej części kontynentu

    Data: 2013-01-25 12:34:18, Autor: Andrzej W. Skowronek, Kategoria:Praca za granicą
  • image description

    Z maluchami za pan brat

    Lubisz pracę z dziećmi? Spróbuj swoich szans w norweskim przedszkolu. W kraju fiordów pozytywnie zaskoczą cię nie tylko wysokie zarobki, ale również życzliwa atmosfera i przyjazne środowisko pracy

    Data: 2013-01-31 14:40:05, Autor: Anna Gruszczyńska, Kategoria:Praca za granicą
  • image description

    Pierwsze dni na Wyspach

    Polacy coraz chętniej wyjeżdżają do pracy w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Tylko na Wyspach Brytyjskich jest ich już ponad 200 tys. Ale wciąż wielu naszych rodaków nie wie, gdzie skierować swoje pierwsze kroki po przybyciu na miejsce

    Data: 2012-09-04 17:29:04, Autor: Magdalena Gignal, Tomasz Wybranowski, współpraca: Katarzyna Sudak, Kategoria:Praca za granicą

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij